Zarejestruj    Zaloguj    Dział    Szukaj    FAQ

Strona główna forum » Eksploracja » Zamki, twierdze » Zamki, twierdze - Opolskie




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 26 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Post Napisane: 7 cze 2009, o 08:40 
Offline
Przyjaciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2009, o 21:46
Posty: 4419
Lokalizacja: Rybnik
Pochwały: 1
Imię: Małgosia
Łąka Prudnicka (woj.opolskie, pow. Prudnik, niem. Gräflich Wiese) podupadający zamek z XV w.rodziny Mettichów. Obecnie też w rękach prywatnych, co nie wpływa korzystnie na jego kondycję :(
Przed II WŚ był w posiadaniu familii Sedlnitzky von Choltitz, która uciekła tuż przed nadejściem frontu, pozostawiając większość wyposażenia zamku w nienaruszonym stanie. Zamek wyglądał wówczas tak:

Gräflich Wiese

Załącznik:
Łąka dawniej.jpg
Łąka dawniej.jpg [ 78.73 KiB | Przeglądane 4194 razy ]


Załącznik:
Łąka dawniej (1).jpg
Łąka dawniej (1).jpg [ 61.13 KiB | Przeglądane 4194 razy ]


Załącznik:
Łąka dawniej (2).jpg
Łąka dawniej (2).jpg [ 63.64 KiB | Przeglądane 4194 razy ]


Dziś niestety Łąka Prudnicka wygląda tak:

Załącznik:
Łąka Prudnicka.JPG
Łąka Prudnicka.JPG [ 118.25 KiB | Przeglądane 4194 razy ]


Załącznik:
Łąka Prudnicka (4).JPG
Łąka Prudnicka (4).JPG [ 110.17 KiB | Przeglądane 4194 razy ]


Załącznik:
Łąka Prudnicka (6).JPG
Łąka Prudnicka (6).JPG [ 115.64 KiB | Przeglądane 4194 razy ]


Załącznik:
Łąka Prudnicka (1).jpg
Łąka Prudnicka (1).jpg [ 49.45 KiB | Przeglądane 4194 razy ]


Załącznik:
Łąka Prudnicka (5).JPG
Łąka Prudnicka (5).JPG [ 121.94 KiB | Przeglądane 4194 razy ]


Sgraffito, którego wnet nie będzie

Załącznik:
Łąka Prudnicka (2).jpg
Łąka Prudnicka (2).jpg [ 80.82 KiB | Przeglądane 4194 razy ]


Załącznik:
Łąka Prudnicka (3).jpg
Łąka Prudnicka (3).jpg [ 48.63 KiB | Przeglądane 4194 razy ]

_________________
Rybniccy Żydzi
Szuflada Małgosi


Ostatnio edytowano 28 kwi 2013, o 19:31 przez _hipcia, łącznie edytowano 1 raz

Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 15 cze 2009, o 00:01 
Offline
Muszkieter
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 maja 2009, o 22:16
Posty: 4781
Lokalizacja: Silesia
Pochwały: 1
Kupiłem jeszcze ostatni bilet wstępu i chociaż bez przewodnika, pozwiedzałem trochę wnętrz.
Kilka zdjęć dziedzińca:
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Zapraszam na salony:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 11 sie 2009, o 17:30 
Offline
Muszkieter
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 maja 2009, o 22:16
Posty: 4781
Lokalizacja: Silesia
Pochwały: 1
Cytuj:
Niszczejący XVI wieczny pałac w Łące Prudnickiej niechcący odkrywa swoje tajemnice. Na ścianie frontowej, spod odpadającego tynku, ukazały się fragmenty sgrafitti, czyli zdobienia malarskiego na tynku, wykonywanego w okresie renesansu.

http://www.nto.pl/apps/pbcs.dll/article ... /390872508
z http://www.nto.pl


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 13 gru 2009, o 00:05 
Offline
Przyjaciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 maja 2009, o 23:43
Posty: 579
Lokalizacja: Jankowice
Imię: Darek
Warto wspomnieć, że zamek ten stanowi dom rodzinny gen. Dietricha von Choltitz , dzięki któremu Paryż w 1944r. uniknął losu Warszawy. Piszą o tym Domininique Lapierre i Larry Collins w książce „Czy Paryż płonie” Wyd. Bellona 1991

„Czy Paryż płonie?” zapytał Hitler w „Wilczym Szańcu” 25 sierpnia 1944r. kilka dni wcześniej bowiem wydał ostatniemu komendantowi Gross Paris, gen. Von Choltitzowi, rozkaz zniszczenia Paryża, aby alianci zastali tam „morze ruin”.

Z powyższej książki:
Cytuj:
Paryż czekały trudne dni i Burgdorf wiedział, że Naczelne Dowództwo Wehrmachtu (OKW) potrzebuje człowieka odznaczającego się bezwarunkową lojalnością i posłuszeństwem. Choltitz wydawał się być takim właśnie człowiekiem. Burgdorf przekazał więc jego teczkę personalną samemu führerowi i zarekomendował nominację.
- Choltitz nigdy nie dyskutował otrzymanych rozkazów - powiedział Hitlerowi - bez względu na stopień ich trudności.
Dla tego generała o nieposzlakowanej opinii, wysyłanego obecnie przez nazistów do Paryża, druga wojna światowa zaczęła się 10 maja 1940 roku o godzinie 5.30 rano. Wyskakując z kabiny pierwszego Junkersa-52, który tego ranka wylądował na lotnisku w Rotterdamie, podpułkownik von Choltitz, dowódca 3 batalionu 16 pułku powietrznodesantowego, był pierwszym niemieckim najeźdźcą, który postawił nogę na terytorium zachodniego państwa
(Wozy pancerne Heinza Guderiana i Erwina Rommla przekroczyły tego ranka granicę dopiero w półtorej godziny po lądowaniu Choltitza w Rotterdamie.)
Jego zadaniem było opanowanie mostów na Nieuwe Mass na południe od miasta.. Po czterech dniach i czterech nocach szaleńczych walk żołnierze holenderskiego pułkownika Scaro wciąż jeszcze stawiali opór oddziałom Choltitza. 14 maja w południe Choltitz kazał dwóm cywilom - księdzu i chłopu, zamieszkałym w pobliżu mostu, którego nie udało mu się zdobyć - pójść do pułkownika Scaro i przekonać go, aby się poddał, bo jeśli nie - to Rotterdam zostanie bezlitośnie zbombardowany. Dwie godziny później wysłannicy wrócili w towarzystwie zastępcy Scaro i oświadczyli, że nie udało im się nawiązać kontaktu z pułkownikiem. Luftwaffe przystąpiła więc do bombardowania miasta. Choltitz wyznał później autorom książki, że osobiście postanowił wstrzymać bombardowanie, kiedy uznał, że wyrządzono dostatecznie dużo szkód. Gęsty dym wydobywający się ze statku płonącego przy nabrzeżu sprawił, że lotnicy trzeciego rzutu nie dostrzegli wystrzelonej rakiety. Według danych przedstawionych przez Holendrów na procesie norymberskim, w wyniku bombardowania zginęło 814 osób, 78 tysięcy odniosło rany i straciło dach nad głową. Zniszczeniu uległo całe centrum Rotterdamu.
Zapytywany później, czy świadomość, że dowodzi operacją gwałcącą neutralność Holandii, nigdy nie wywołała wyrzutów sumienia, von Choltitz odpowiedział po prostu: „A niby dlaczego?"
Von Choltitz nauczył się nie zadawać pytań. Jego droga życiowa była wytyczona od chwili, kiedy przyszedł na świat w otoczonej lasami rodowej siedzibie na Śląsku. Przedstawiciele już trzech pokoleń opuszczali ten dom pokryty dachówką, aby wstąpić do służby wojskowej. Ukształtowany w twardej dyscyplinie saskiego korpusu kadetów Dietrich von Choltitz wykazał taki zapał, że został wyznaczony do służby jako paź na dworze królowej Saksonii.
Najchwalebniejszy okres swej kariery przeżył Choltitz w czasie oblężenia Sewastopola; właśnie wtedy zdobył szlify generalskie. Na początku oblężenia tego wielkiego portu nad Morzem Czarnym jego pułk liczył 4800 ludzi; 27 lipca 1942 roku pozostało ich zaledwie 347. Jednak Dietrich von Choltitz, mimo przestrzelonego ramienia, w końcu zdobył Sewastopol. Nie wahał się, dążąc do tego zwycięstwa, wykorzystywać radzieckich jeńców do noszenia amunicji i ładowania dział. Uważał to za świetny żart: zmusić Rosjan do ładowania armat, które burzyły ich domy.
Dywizja Dietricha von Choltitza została następnie wcielona do Grupy Armii „Środek" i otrzymała zadania na tyłach frontu. Swoim zwyczajem generał wykonywał skrupulatnie rozkazy. A rozkazy te w 1943 roku brzmiały zazwyczaj: zostawiać za sobą spaloną ziemię.

W 1944 r. dowodził LXXXIV. Korpusem w Normandii i na próżno usiłował powstrzymać amerykańskie natarcie na zachód od St. Ló. 15 lipca zameldował dowództwu 7. Armii: „Cała bitwa jest straszliwą, krwawą łaźnią, jakiej nie widziałem przez jedenaście lat spędzonych na wojnie".
Mianowany 7 sierpnia 1944r. wojskowym gubernatorem Paryża, sabotował rozkazy przełożonych , za pośrednictwem szwedzkiego konsula przekazał aliantom informację że chce poddać miasto co też uczynił 25 sierpnia 1944 r.

gen. Dietrich von Choltitz

Obrazek


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 18 cze 2010, o 15:58 
Offline
Muszkieter
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 maja 2009, o 22:16
Posty: 4781
Lokalizacja: Silesia
Pochwały: 1
Złodzieje ukradli kamienny herb z pałacu w Łące Prudnickiej. Potem go porzucili

"Tablicę herbową znalazł przypadkowo turysta i amator historii, który wybrał się na wycieczkę rowerową boczną drogą z Łąki do Szybowic.
W środę po południu turysta zauważył kamienną rzeźbę w krzakach, 4 kilometry od pałacu. Tablica wcześniej wisiała nad bramą na dziedzińcu renesansowego pałacu w pobliskiej Łące Prudnickiej. "


czyli można śmiało zwiedzać :)


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 21 sie 2010, o 18:48 
Offline
Przyjaciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2009, o 21:46
Posty: 4419
Lokalizacja: Rybnik
Pochwały: 1
Imię: Małgosia
Petrus napisał(a):

czyli można śmiało zwiedzać :)

Śmiało nie zwiedzałam, gdyż makabrycznie lało i byłam w przelocie. Upadek zamku postępuje...

Załącznik:
Łąka Prudnicka (13).JPG
Łąka Prudnicka (13).JPG [ 125.17 KiB | Przeglądane 4194 razy ]


Załącznik:
Łąka Prudnicka (14).JPG
Łąka Prudnicka (14).JPG [ 107.44 KiB | Przeglądane 4194 razy ]


Załącznik:
Łąka Prudnicka (17).JPG
Łąka Prudnicka (17).JPG [ 111.35 KiB | Przeglądane 4194 razy ]


Nepomucen nadal pociaprany :(

Załącznik:
Łąka Prudnicka (16).JPG
Łąka Prudnicka (16).JPG [ 106.56 KiB | Przeglądane 4194 razy ]

_________________
Rybniccy Żydzi
Szuflada Małgosi


Ostatnio edytowano 28 kwi 2013, o 19:35 przez _hipcia, łącznie edytowano 1 raz

Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 22 sie 2010, o 13:28 
Offline

Dołączył(a): 17 sie 2010, o 14:01
Posty: 89
Lokalizacja: Prudnik
Imię: Magda
piękny był....


Załączniki:
Komentarz: znalezione w necie
zamek.jpg
zamek.jpg [ 40.46 KiB | Przeglądane 6998 razy ]
Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 28 sie 2010, o 01:48 
Offline

Dołączył(a): 17 sie 2010, o 14:01
Posty: 89
Lokalizacja: Prudnik
Imię: Magda
Kilka fotek z wycieczki rowerowej, niestety widok nienajlepszy :(


Załączniki:
bok20.jpg
bok20.jpg [ 84.99 KiB | Przeglądane 6980 razy ]
łąka prud.drzewo20.jpg
łąka prud.drzewo20.jpg [ 100 KiB | Przeglądane 6980 razy ]
okno20.jpg
okno20.jpg [ 77.42 KiB | Przeglądane 6980 razy ]
tył ret30.png
tył ret30.png [ 77.46 KiB | Przeglądane 6980 razy ]
Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 8 gru 2010, o 12:23 
Offline
Przyjaciel

Dołączył(a): 30 lis 2010, o 00:14
Posty: 2785
Lokalizacja: Oława
Imię: paulina
Łąka Prudnicka - ruiny palacu (2010)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "

na wiecznych wagarach od życia...


Ostatnio edytowano 18 sty 2016, o 01:05 przez buba, łącznie edytowano 1 raz

Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 26 kwi 2011, o 18:25 
Offline
Muszkieter
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 maja 2009, o 22:16
Posty: 4781
Lokalizacja: Silesia
Pochwały: 1
Grzywna dla właściciela pałacu w Łące Prudnickiej
"Przemysław K., właściciel renesansowego pałacu, ma zapłacić 3 tys. i 400 zł kosztów sądowych. Sąd uznał, że jest winny zaniedbania zabytkowego obiektu i że umyślnie doprowadził do złego stanu obiektu."

Ciekawe, czy właściciel się tą "grzywienką" przejmie?


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 13 maja 2011, o 12:33 
 
Cześć!
piszę pracę mgr o pałacu w Łące Prudnickiej (opracowuję projekt adaptacji i konserwacji z bardzo rozbudowaną częścią badawczą). Jako, ze badam go od 2008 roku (właścicieli znam, jakiś czas temu załatwiłam im inwentaryzację zamku, później 4 projekty koncepcyjne i to wszystko w ramach praktyk studenckich, więc koszta niewielkie, niestety jak widać mimo moich starań i wielu obietnic ze strony właścicieli nic się nie ruszyło). Przesyłam Wam zdjęcia sgraffita na poddaszu-chyba największy zachowany fragment ze starszej części sgraffita. Wygląda na to, że umknęło Waszej uwadze a my znaleźliśmy je w czasie inwentaryzacji w 2008 roku.
Jest błękitne (bardzo rzadki wtedy barwnik, świadczył o zamożności zamawiających- Hrabiów Mettich von Tschetschau). Te brązowe sgraffita pochodzą z późniejszego okresu, co widać też po tym, że są dużo mniej prymitywne. Odnawiane ok. 1991 r.
Bardzo fajne te historyczne zdjęcia. Części z nich nigdy nie widziałam, czy autorka posta może mi powiedzieć jak weszła w ich posiadanie? chętnie wrzuciłabym je do pracy mgr. :)
Obrazek


Góra 
  
 
 Post Napisane: 13 maja 2011, o 15:14 
Offline
Przyjaciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2009, o 21:46
Posty: 4419
Lokalizacja: Rybnik
Pochwały: 1
Imię: Małgosia
małaMi napisał(a):
czy autorka posta może mi powiedzieć jak weszła w ich posiadanie? chętnie wrzuciłabym je do pracy mgr. :)


Na Śląskiej Bibliotece Cyfrowej wpisz sobie niemiecką nazwę Łąki i na pewno dość dużo pozycji Ci wyskoczy. Te powyższe zdjęcia były w którymś z wydań Obreschlesien im Bild.

Pozdrawiam i powodzenia w pisaniu pracy :)

_________________
Rybniccy Żydzi
Szuflada Małgosi


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 18 lip 2011, o 09:28 
Offline

Dołączył(a): 17 sie 2010, o 14:01
Posty: 89
Lokalizacja: Prudnik
Imię: Magda
http://prudnik24.pl/index.php/2011/04/2 ... udnickiej/
Nowe informacje na temat Zamku


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 11 lut 2012, o 17:55 
Offline
Muszkieter
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 maja 2009, o 22:16
Posty: 4781
Lokalizacja: Silesia
Pochwały: 1
Łąka Prudnicka. Urząd chce zabrać pałac
www.nto.pl


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 25 cze 2012, o 17:34 
Offline
Muszkieter
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 maja 2009, o 22:16
Posty: 4781
Lokalizacja: Silesia
Pochwały: 1
Kolejna wiadomość w tej sprawie:
Nie dba o zabytek, trafi do aresztu!
"Sąd zamienił dziś grzywnę na 30 dni aresztu dla właściciela zabytkowego pałacu w Łące Prudnickiej. Tak zdecydował dziś Sąd Rejonowy w Prudniku zamieniając Przemysławowi K. karę grzywny wysokości 3 tys. złotych na 30 dni aresztu. (...)"
www.nto.pl

I co z tego? Czy posiedzi, czy zapłaci te parę groszy (takie kary to kpina) i tak nie będzie to miało żadnego wpływu na stan zabytku.
Tak sobie czasem myślę, jaki byłem głupi, że nie kupiłem przynajmniej kilku pałaców - przecież o to i tak nie trzeba dbać, wziąłbym sobie kilka mln kredytów i śmiał się z urzędu, który w zasadzie nie może mi niczego zrobić. Tylko od czasu do czasu da jakieś mięso dla mediów, żeby się nazywało, że mają nad zabytkiem oko. Za niedbanie dostanę symboliczną grzywnę i przez kolejny rok, albo dwa mam święty spokój!
A ja kur... za rozpalenie ogniska 500zł muszę zapłacić, ale po zapłaceniu kary nie oznacza to wcale, że przez kolejny rok mogę je sobie bezkarnie każdego dnia rozpalać, tylko dostanę jeszcze 364 takie mandaty!
Czy ten kraj nie wydaje się wam chory?


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 28 cze 2012, o 10:10 
Offline
Przyjaciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2009, o 21:46
Posty: 4419
Lokalizacja: Rybnik
Pochwały: 1
Imię: Małgosia
Tak, masz rację. Wiele przepisów jest postawionych na głowie. Nóż się w kapsie otwiera, gdy czyta się o takich "wyrokach". :devil:

_________________
Rybniccy Żydzi
Szuflada Małgosi


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 26 lut 2013, o 00:08 
Offline
Muszkieter
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 maja 2009, o 22:16
Posty: 4781
Lokalizacja: Silesia
Pochwały: 1
Właściciel zamku w Łące Prudnickiej wyjechał, kontroli nie będzie
czyli nadal mam pewność, że jesteśmy w Polsce :echh:


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 22 sty 2015, o 20:46 
Offline
Przyjaciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 maja 2009, o 22:58
Posty: 3722
Lokalizacja: Jankowice
Pochwały: 1
Imię: Renata
O dawnych właścicielach zamku w Łące Prudnickiej Odrowążach-Choltitzach:
http://opole.gazeta.pl/opole/1,35106,76 ... ckiej.html

Nie miałam pojęcia, że byli spokrewnieni z Marcinem Lutrem :)


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 29 cze 2015, o 10:31 
Offline

Dołączył(a): 14 maja 2015, o 15:06
Posty: 104
Imię: Karol
W zeszłym roku podczas wakacji w zachodnim skrzydle wypatrzyłem takie oto malowidła ścienne prześwitujące cienie zza warstw emulsji. Jakość nie powala z racji panujących warunków w pomieszczeniu. Zdjęcia czarno białe gdyż ściana była oliwkowa i w kolorze nic nie było widać kompletnie.
01.
Obrazek
02.
Obrazek


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 18 sty 2016, o 01:04 
Offline
Przyjaciel

Dołączył(a): 30 lis 2010, o 00:14
Posty: 2785
Lokalizacja: Oława
Imię: paulina
Teraz juz tak latwo sie nie wejdzie do palacu ani na dziedziniec jak 5 lat temu. Wejscia pomurowane, jakas brama z blachy wstawiona. A stropy sie wala...

2016

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "

na wiecznych wagarach od życia...


Góra 
 Zobacz profil  
 
Dodaj do: Dodaj do Gadu-Gadu Dodaj do Grono.net Dodaj do Twitter Dodaj do Blip Dodaj do Flaker Dodaj do Pinger Wypowiedź dla Wykop Wypowiedź dla Facebook Wypowiedź dla Gwar Wypowiedź dla Delicious Wypowiedź dla Digg Wypowiedź dla Google Wypowiedź dla Reddit Wypowiedź dla YahooMyWeb Śledzik Dodaj do Kciuk.pl Dodaj do Spinacz.pl Dodaj do Yam.pl
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
 
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 26 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strona główna forum » Eksploracja » Zamki, twierdze » Zamki, twierdze - Opolskie


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

 
 

 
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL

[ Time : 0.252s | 16 Queries | GZIP : Off ]