Zarejestruj    Zaloguj    Dział    Szukaj    FAQ



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1 ] 
Autor Wiadomość
 Post Napisane: 1 mar 2020, o 21:01 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lut 2020, o 12:44
Posty: 7
Lokalizacja: Kraków
Imię: Marcin
Pomnik bitwy pod Zdziarami. Obok tablica z długą informacją:
„W dniu 7 maja 1944 roku w tej okolicy rozegrała się bitwa partyzantów z Niemcami. Walkę stoczyli partyzanci z oddziałów Batalionów Chłopskich i Armii Ludowej z pododdziałem Wehrmachtu, który stanowił grupę osłonową dla pracowników Niemieckiej Poczty Wschodniej, którzy naprawiali linię telefoniczną przebiegającą wzdłuż drogi Nisko – Janów Lubelski.
Poniższa relacja z bitwy i okoliczności z nią zawiązanych, oparta jest w głównej mierze na artykule Dionizego Garbacza, dziennikarza i historyka regionalisty, „Bitwa pod Zdziarami” zamieszczonym w jego książce „Przechodniu, pochyl czoła”. Wydarzenia w dniu 7 maja 1944 roku zapoczątkowane zostały przybyciem gońca do gajowego Czuchajdy w Lipinkach z informacją dla dowódcy partyzantów z Batalionów Chłopskich, Franciszka Bielaka „Sokoła”, że od strony Janowa Lubelskiego zbliża się niemieckie wojsko osłaniając ekipę monterów naprawiających linię telefoniczną uszkodzoną przez partyzantów. Mimo, że oddział był stosunkowo nieliczny, ponieważ część partyzantów udała się na przepustkę, zdecydowano się na walkę. Józef Wala, komendant Armii Krajowej w pobliskiej Domostawie stwierdził, że Bielak chciał zdobyć broń i amunicję. Niemców było kilkunastu, a może nawet dziesięciu. Bielak myślał, że łatwym sposobem zdobędzie broń, tymczasem po dość długiej walce zginęło trzech ludzi po jego stronie. Przeciw Niemcom wyszedł oddział Bielaka i grupa oddziału Armii Ludowej Ignacego Borkowskiego „Wicka” stacjonująca również w gajówce Czuchajdy, dowodzona przez sierżanta „Serce”. Partyzanci chcieli zaskoczyć Niemców, ale to się im nie udało.
Tomasz Sagan tak opisuje bitwę:
Po porozumieniu się z sierżantem „Serce”, Sokół” poprowadził naszych partyzantów wraz z grupą aelowców na skraj lasu pod Zdziarami. Tam okazało się, że chcąc uderzyć na Niemców, trzeba było przejść przez odsłonięty teren trzystumetrowej szerokości. Nie widząc innej możliwości, „Sokół” zdecydował się na sforsowanie tej otwartej przestrzeni. Dał więc rozkaz do natarcia. Kiedy partyzanci w szyku bojowym dochodzili do skraju następnego lasu, z którego mieli uderzyć, zostali zauważeni przez wroga. Niemcy pospiesznie zajęli stanowiska i pierwsi otworzyli ogień. Było to dla partyzantów bardzo niekorzystne, gdyż stracili możliwość zaskoczenia nieprzyjaciela. Pomimo tego, że stan osobowy był po obu stronach prawie jednakowy, to jednak Niemcy mieli dużą przewagę pod względem uzbrojenia. Główną szansą partyzantów było zaskoczenie, a gdy to odpadło, bitwa zaczęła się rozwijać niepomyślnie dla partyzantów. Zaraz na jej początku poległ sierżant „Serce”. W czasie trwania bitwy przybyli z pomocą partyzanci sowieccy z oddziału mjr Wiktora Karasiowa podprowadzeni w pobliże bitwy przez Walentego Głuszaka z Domostawy. Ostrzeliwali oni Niemców od strony wsi Katy znad rzeki Gilówki. Niemcy ostrzelani wzmocnionym ogniem, zostali rozbici i tuż przez zapadnięciem zmroku wycofali się. Pozostawili na miejscu walki sześciu swoich zabitych, a 11 zostało rannych. Partyzanci przejęli niemiecką furmankę ze sprzętem technicznym i amunicją.
Niestety, partyzanci też ponieśli śmiertelne straty. Zostali zabici Jan Pęk z oddziału „Lipy”, pochodzący z Majdanu Golczańskiego, wspomniany już sierżant „Serce” (nazwisko nieznane) z AL. I jeden partyzant sowiecki o pseudonimie „Daniluk”.
Zaatakowanie Niemców, w dodatku żołnierzy, mogło spowodować krwawy odwet na mieszkańcach Zdziar, dlatego tez Franciszek Szkutnik, ówczesny sołtys, zaproponował dowódcy partyzantów Bielakowi, aby przedstawiciele wsi sami zameldowali Niemcom o stoczonej walce i poległych Niemcach. Tak też się stało. Szkutnik złożył meldunek Niemcom urzędującym w Waldekówce k. Niska, którzy wydali polecenie, aby zabitych Niemców przywieść do koszar w Nisku.
Jak wspominał Szkutnik:
W Zdziarach nikt nie chciał jechać furmanką z tymi trupami do Niska, ponieważ każdy się obawiał, że Niemcy go zastrzelą. Zebrałem kilku starców i inwalidów i furmankami zabraliśmy tych zabitych Niemców i powieźliśmy ich w kierunku Niska. W zeznaniach stwierdziłem, że partyzanci mówili między sobą po rosyjsku i niemiecku. Niemcy uznali, że byli to pewnie Rosjanie z Żydami. Jestem pewny, że gdybym nie zameldował o tym, to niewątpliwie wieś cała byłaby spacyfikowana.
Niemcy nie zareagowali od razu. Jarocin, Zdziary czy Domostawa nie zostały spacyfikowane. Dopiero miesiąc później rozpoczęła się największa akcja pacyfikacyjna na Zasaniu określona przez Niemców jako „Sturmwind I”. Dotknęła wsie Zasania od Tanwi po Janów Lubelski.
Polegli partyzanci pochowani są na cmentarzu w Jarocinie.
Pomnik znajdujący się obok, został wzniesiony staraniem jarocińskiego koła ZBOWiD w lipcu 1983 r. W roku 2006 został odnowiony przez samorząd gminy. Betonowy postument został zastąpiony cokołem z granitu. Jednym z uczestników bitwy był późniejszy generał dywizji LWP Jan Czapla.”

Na pomniku jest wyryty w kamieniu napis:
8.V.1944 rok
W boju oddz. part. BCh. I AL. z okupantem polegli: „Serce” i „Daniluk”
[opencaching.pl]
Załącznik:
3d_IMG_4255.JPG
3d_IMG_4255.JPG [ 228.57 KiB | Przeglądane 111 razy ]

Załącznik:
3d_IMG_4256.JPG
3d_IMG_4256.JPG [ 237.98 KiB | Przeglądane 111 razy ]



Góra 
 Zobacz profil  
 
Dodaj do: Dodaj do Gadu-Gadu Dodaj do Grono.net Dodaj do Twitter Dodaj do Blip Dodaj do Flaker Dodaj do Pinger Wypowiedź dla Wykop Wypowiedź dla Facebook Wypowiedź dla Gwar Wypowiedź dla Delicious Wypowiedź dla Digg Wypowiedź dla Google Wypowiedź dla Reddit Wypowiedź dla YahooMyWeb Śledzik Dodaj do Kciuk.pl Dodaj do Spinacz.pl Dodaj do Yam.pl
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
 
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1 ] 

Strona główna forum » Eksploracja » Pomniki i miejsca pamięci » Pomniki II WŚ » Pomniki II WŚ - Podkarpackie


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

 
 

 
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL

[ Time : 0.138s | 16 Queries | GZIP : Off ]